Pozwólcie, by Duch was oczarował

Kategoria: Opublikowano: 13 sierpnia, 2020

Autor: Siostra Regina Greefrath
Essen 30.05.2020
Przemyślenia na podstawie fragmentu Ewangelii św. Jana (20,19-23):

A gdy nastał wieczór owego pierwszego dnia po sabacie i drzwi były zamknięte tam, gdzie uczniowie z bojaźni przed Żydami byli zebrani, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i do nich rzekł: Pokój wam!

A to powiedziawszy, ukazał im ręce i bok. Uradowali się tedy uczniowie, ujrzawszy Pana.

I znowu rzekł do nich Jezus: Pokój wam! Jak Ojciec mnie posłał, tak i Ja was posyłam.

A to rzekłszy, tchnął na nich i powiedział: Weźmijcie Ducha świętego.

Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, będą zatrzymane.

Od izolującego strachu do zachwycającego obwieszczenia- Duch święty powoduje robiącą wrażenie zmianę uczniów. Siostra Regina Greefrath, wie jednak z własnego doświadczenia, że Duch święty działa też w różnoraki sposób w codzienności.

Interpretacja siostry Reginy Greefrath:
Co za porażka! Ten Jezus, który od nas tyle wymagał i powołał nas, by za nim iść, który obiecał nam niebo na ziemi, dla którego wszystko porzuciliśmy; nasze dotychczasowe życie, opuściliśmy nasze rodziny, można powiedzieć, że ryzykowaliśmy nawet swoje dobre imię- teraz nie żyje, zostaliśmy sami i stoimy nad ruiną naszych egzystencji.

Takie, lub podobne myśli mogli mieć uczniowie, kiedy po śmierci Jezusa zabarykadowali się – ze strachu. Sytuacja wydaje się, być jednoznaczna- Jezus zachwycił uczniów, rzucił im wyzwanie, a teraz wszystko się skończyło, zostali sami ze swymi lękami. Śmierć Jezusa wpędziła uczniów w głęboki kryzys.

Jednak, uczniowie chyba Jezusa nie docenili. W pożegnalnej mowie, w Ewangelii św. Jana, obiecał im wsparcie, – a kiedy przyszedł do nich, w wieczór po zmartwychwstaniu, wreszcie ujrzeli światło na końcu tunelu. Ucieszyli się, że go zobaczyli. Serca ich zapłonęły z radości. Wówczas, Jezus podarował im Ducha świętego. Jednak nie wszystko było na darmo!

Duch święty, jest być może najtrudniejszą do wyobrażenia osobą Trójcy świętej- nie rzadko się o nim, po prostu zapomina. A przy tym, odgrywa on tak wielką rolę w historii kościoła. Do tego działa on tak ożywiająco i orzeźwiająco, że może nas zachwycić i rozpalić!

Uczniowie doświadczają przemiany, przeżywają szokującą zmianę; z ludzi ogarniętych strachem, wycofanych, zamkniętych, stają się ludźmi, którzy głośno i odważnie głoszą Słowo Boże. Którzy, pomimo niechęci i braku sympatii, głoszą swoją wiarę tym, którzy mówią innym językiem, żyją inaczej, głoszą nadzieję- i to, widocznie działa zarażająco.
Młody kościół, szybko się poszerza i rozwija.

Także, w naszym zakonnym, codziennym życiu, Duch święty odgrywa zawsze znaczącą rolę. W porannej modlitwie śpiewamy hymn do Ducha świętego z prośbą, aby wypełnił nas swoją mocą, abyśmy mogli dobrze przeżyć dzień. Podczas liturgii śpiewamy Veni Creator Spiritus. Przed ważnymi decyzjami prosimy Ducha świętego o łaskę dobrego wyboru.
W sytuacjach kryzysowych proszę Ducha świętego o mądrość i zdolność przewidywania.
W okresie matur modlimy się za naszych abiturientów o łaski Ducha świętego.
Zatem, Duch święty jest multi talentem, który może ofiarować to, czego potrzebujemy.

Pozwólmy się więc przez Ducha zapalić, niech w nas zapłonie!

Autorka:

Siostra Regina Greefrath CSA, należy do chóru augustiańskiego kobiet. Uczy religii katolickiej w klasztornym gimnazjum i języka hiszpańskiego. Angażuje się w pracy pastoralnej i powołalnej.